Czy masz prawo wstrzymać dostawy, gdy klient nie zapłacił poprzedniej faktury?
Wstrzymanie dostawy za niezapłaconą fakturę może wydawać się logicznym krokiem, jednak nie zawsze jest możliwe z punktu widzenia prawa. W poniższym artykule wyjaśniamy, kiedy przedsiębiorca może zablokować kolejną dostawę, jakie warunki musi spełnić oraz czy takie działanie może wiązać się z obowiązkiem zapłaty odszkodowania.
Czy sprzedawca może wstrzymać dostawę towaru?
W obrocie gospodarczym B2B domyślnym modelem relacji jest umowa wzajemna – jedna strona zobowiązuje się dostarczyć towar lub wyświadczyć usługę, a druga wypłacić umówione wynagrodzenie. W sytuacji, gdy któraś z nich nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, druga również może powstrzymać się ze spełnieniem własnego świadczenia. Zasada ta nie działa jednak automatycznie i nie każda niezapłacona faktura automatycznie daje prawo do opóźnienia kolejnej dostawy.

Kiedy można wstrzymać spełnienie świadczenia?
Świadczenie można wstrzymać w trzech sytuacjach przewidzianych w Kodeksie cywilnym: przy zwłoce w zapłacie za wcześniejszą partię, przy świadczeniach jednoczesnych oraz gdy zły stan majątkowy kupującego zagraża zapłacie. Fakt, że kontrahent nie zapłacił poprzedniej faktury, nie oznacza jeszcze, że przedsiębiorca może zablokować dostawę towarów lub usług. Aby powstrzymanie się ze spełnieniem świadczenia wzajemnego nie budziło wątpliwości prawnych i nie narażało firmy na kary, sytuacja musi wpisywać się w ściśle określone ramy Kodeksu cywilnego.
Zwłoka w zapłacie za wcześniejszą partię
Prawo zatrzymania świadczenia wzajemnego może powstać między innymi, gdy kupujący pozostaje w zwłoce z zapłatą ceny za dostarczoną wcześniej część towaru lub wykonany etap usługi. Szczególne znaczenie ma tutaj art. 552 Kodeksu cywilnego, który odnosi się do sprzedaży realizowanej partiami. Wówczas:
- wstrzymanie dostawy ma charakter ochronny – pozwala sprzedawcy ograniczyć ryzyko dalszego zwiększania zadłużenia kontrahenta,
- dostawca sam nie popada w zwłokę ani w opóźnienie – sprzedawca działający w granicach przysługującego mu prawa jest chroniony przed roszczeniami odszkodowawczymi ze strony kupującego,
- kupujący nie może naliczyć kar umownych – wstrzymanie realizacji zamówienia na podstawie art. 552 Kodeksu cywilnego wyklucza możliwość obciążenia karami za przestoje czy opóźnienia w dostawie. Jednocześnie nie ma tutaj znaczenia, dlaczego klienci nie płacą faktur.
Świadczenia jednoczesne
Zgodnie z art. 488 § 1 Kodeksu cywilnego podstawową regułą przy umowach wzajemnych jest zasada jednoczesności spełnienia świadczeń. Jeśli więc z umowy, ustawy lub orzeczenia sądu nie wynika obowiązek wcześniejszego świadczenia jednej ze stron, obie strony powinny wykonać swoje zobowiązania jednocześnie. W takiej sytuacji:
- wstrzymanie dostawy nie jest niewykonaniem umowy – jeżeli przedsiębiorca korzysta z uprawnienia wynikającego z art. 488 Kodeksu cywilnego, nie można traktować jego działania jako bezprawnej odmowy realizacji zobowiązania,
- sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienie – powstrzymanie się ze spełnieniem świadczenia w odpowiedzi na brak gotowości do zapłaty ze strony kontrahenta nie rodzi obowiązku odszkodowawczego,
- znaczenie ma sposób ustalenia terminu płatności – zasada jednoczesności nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy strony wyraźnie ustaliły, że sprzedawca dostarczy towar wcześniej, a kupujący zapłaci w późniejszym terminie.
Stan majątkowy dłużnika stwarza ryzyko braku zapłaty
Wstrzymanie dostawy za niezapłaconą fakturę jest możliwe także, gdy stan majątkowy kupującego stwarza uzasadnione ryzyko braku zapłaty (art. 490 § 1 Kodeksu cywilnego). Przepis ten przyznaje ochronę sprzedawcy, który zobowiązał się do wcześniejszego spełnienia świadczenia, np. dostawy z odroczonym terminem płatności:
- wstrzymanie dostawy pełni funkcję zapobiegawczą – pozwala zablokować wydanie towaru, gdy po zawarciu umowy stan majątkowy dłużnika uległ znacznemu pogorszeniu,
- dostawca jest w pełni chroniony przed roszczeniami – powstrzymanie się od dostawy na podstawie obiektywnych przesłanek finansowych (np. zajęcia komornicze, wpisy w KRD, wniosek o upadłość) wyklucza odpowiedzialność odszkodowawczą sprzedawcy,
- obowiązek realizacji zamówienia powraca po zabezpieczeniu roszczeń – sprzedawca ma obowiązek wydać towar dopiero wtedy, gdy kontrahent ureguluje należność z góry lub przedstawi odpowiednie zabezpieczenie zapłaty przed dostawą (np. gwarancję bankową, poręczenie czy akredytywę).
Czy wstrzymanie dostawy naraża mnie na odszkodowanie?
Odpowiedź na pytanie, czy można wstrzymać dostawę towaru bez obaw o konieczność zapłaty odszkodowania, zależy od podstawy prawnej tego działania oraz prawidłowości skorzystania z przysługującego uprawnienia. Sam fakt, że kontrahent nie zapłacił wcześniejszej faktury, nie oznacza jeszcze, że każda odmowa realizacji kolejnego zamówienia będzie zgodna z prawem.
Jeżeli sprzedawca działa na podstawie art. 488, 490 lub 552 Kodeksu cywilnego i spełnione są przesłanki określone w tych przepisach, wstrzymanie świadczenia co do zasady nie stanowi niewykonania lub nienależytego wykonania umowy.
Natomiast bezpodstawne lub wadliwe formalnie wstrzymanie dostawy odwraca sytuację prawną na niekorzyść sprzedawcy – w takim przypadku to dostawca sam wpada w zwłokę, co otwiera klientowi drogę do żądania odszkodowania oraz naliczenia ew. kar umownych. Ryzyko finansowe kontrahenta a wstrzymanie świadczenia to kwestia wymagająca każdorazowo oceny podstawy prawnej, treści umowy oraz okoliczności konkretnej sprawy.
Kiedy powstaje ryzyko odszkodowania?
- Gdy termin płatności poprzedniej faktury jeszcze nie upłynął, a co za tym idzie, dług nie jest wymagalny.
- Gdy dostawa została wstrzymana z powodu złej kondycji finansowej klienta, ale przedsiębiorca nie ma twardych dowodów (np. zajęć komorniczych czy wpisów w rejestrach dłużników).
- Gdy przedsiębiorca wiedział o trudnej sytuacji majątkowej odbiorcy w momencie zawierania umowy (art. 490 § 2 Kodeksu cywilnego).

Ile czasu muszę dać kontrahentowi na zapłatę przed wstrzymaniem kolejnej dostawy?
Kodeks cywilny nie przewiduje minimalnego czasu oczekiwania, dlatego też długość terminu, jaki należy wyznaczyć kontrahentowi, zależy od okoliczności konkretnej sprawy i przyjętych praktyk w danej branży. Zasady wyznaczania terminu mogą się różnić również w zależności od stosowanego modelu sprzedaży:
- Wstrzymanie dostawy w zwykłej sprzedaży partiami – gdy płatność za wcześniejszą część towaru jest wymagalna, a kontrahent pozostaje w zwłoce, wysyłkę kolejnej partii można zablokować ze skutkiem natychmiastowym.
- Sprzedaż na raty – jeżeli dostawa następuje w ramach umowy sprzedaży na raty zawartej z osobą fizyczną lub przedsiębiorcą na prawach konsumenta, Kodeks cywilny przewiduje szczególne środki ochrony kupującego (art. 586). Odstąpienie od umowy sprzedaży na raty z powodu braku zapłaty jest możliwe dopiero po spełnieniu łącznie trzech warunków:
- Kupujący pozostaje w zwłoce z zapłatą co najmniej dwóch rat.
- Łączna suma zaległości przewyższa jedną piątą (1/5) całej ceny.
- Sprzedawca wyznaczył kupującemu odpowiedni termin dodatkowy do zapłacenia zaległości z zagrożeniem, że po jego bezskutecznym upływie odstąpi od umowy.
- Odstąpienie od umowy w standardowych relacjach B2B (art. 491 KC) – przedsiębiorca może również dążyć do całkowitego odstąpienia od umowy i zamknięcia relacji z dłużnikiem. Ma jednak wówczas obowiązek wysłania wezwania i wyznaczenia odpowiedniego terminu dodatkowego do wykonania zobowiązania. Termin ten musi być realny, aby kontrahent mógł wykonać przelew lub przedstawić zabezpieczenie.
Chcesz dowiedzieć się więcej o zarządzaniu wierzytelnościami? Odwiedź nasz blog, gdzie znajdziesz kolejne przydatne informacje.
Czy można dokonać cesji faktury w przypadku wstrzymania dostaw?
Wstrzymanie kolejnych dostaw nie wyklucza skorzystania z możliwości, jaką oferuje szybki odkup długów. Należność za wcześniej dostarczony towar jest już istniejącą wierzytelnością, którą co do zasady można przenieść na inny podmiot, natomiast wstrzymanie dostawy dotyczy przyszłego świadczenia sprzedawcy. Co więcej, gdy za działaniem sprzedawcy stoją przesłanki prawne, kupujący nie może odmówić zapłaty nowemu nabywcy wierzytelności, zasłaniając się brakiem dostaw kolejnych partii towaru.
Zwłoka w zapłacie a kolejna partia towaru nie musi być Twoim problemem! Dzięki Kupimy Fakturę łatwo zamienisz niezapłaconą fakturę na gotówkę, bez konieczności czekania na kontrahenta i samodzielnego prowadzenia długotrwałej windykacji. Wybierając właśnie tę usługę, możesz oczekiwać minimalnej liczby formalności przy szybkim przeprowadzeniu całego procesu. Oferujemy przy tym nawet do 85% wartości pierwotnego zobowiązania! Już teraz zgłoś fakturę do wyceny i sprawdź, ile możesz zyskać!